characters-1036501_960_720

Zbawienne ósemki

Nareszcie znalazłam coś obiecującego. Dość swobodna wersja „leniwych ósemek” Paula Dennisona. Taka w ciemno, bo z zamkniętymi oczyma. W sam raz dla mnie. Terapia nie wymaga pieniędzy, ani wysiłku. Utrę uszu moim okulistom. Wyrzucę okulary. Udowodnię, że te wszystkie teorie na temat starzenia się wzroku funta kłaków są niewarte. Chcieć to móc, a dokładniej: ćwiczyć […]

elections-1496436__340

Głosowania czas nadszedł. Prośba do opornych

Nie odkładaj głosowania na Budżet Partycypacyjny na później, bo w końcu okaże się, że termin minął. Masz czas do 30 czerwca. Najlepiej, bo najłatwiej, jest głosować przez Internet. Wystukujesz: www.twojbudzet.um.warszawa.pl i otrzymujesz dokładną instrukcję. Rzecz jasna, możesz też osobiście wrzucić do urny wypełnioną kartę do głosowania, okazując przedtem dowód osobisty lub inny dokument ze zdjęciem. […]

Plener

Rodzinny Plener Malarski

Plener (fr. en plein air – na świeżym powietrzu) – tworzenie dzieła w bezpośrednim kontakcie z naturą. No i tak właśnie było. Malowaliśmy w otwartej przestrzeni, pod gołym, bezchmurnym niebem. Osłaniani przed piekącymi promieniami słońca przez łaskawe nam piękne drzewa. W otoczeniu gamy zieleni. I malachitowo było, i szmaragdowo, i seledynowo. Butelkowa zieleń się też  […]

junk-1691013_960_720

Moje wołanie w sprawie garażowej wyprzedaży

Tak sobie od roku marzę, że mogłoby być tak: Od rana rozstawiane będą stoliki, rozkładane koce, a że większość garażowców preferuje pozycje siedzące, nie zabraknie leżaków i rozkładanych foteli. Towaru nie będzie, co prawda, zatrzęsienia, ale  za to jaka rozmaitość. Oferta będzie zaskakująco bogata, zgodnie z zasadą, że liczy się jakość, a nie ilość. Wózki […]

guitar-2006563_960_720

Choszczówka kocha jazz

Organizatorzy Przystanku długo zwlekali z realizacją marzenia głównego animatora Sceny, Błażeja Małczyńskiego, czyli z pójściem w  kierunku jazzu.  A jak się okaże, że choszczówkowianie nie trawią tego gatunku? A jak się bilety nie sprzedadzą? W końcu nie taki znów jazz popularny. Większość współobywateli wie, co prawda, kto to był Armstrong i jeszcze to, że grał […]

motorbike-407186_960_720

Najwyższa pora porozmawiać o garażówce

Czy Choszczówka potrzebuje wyprzedaży garażowej? Moim zdaniem: tak, jak najbardziej potrzebuje. W końcu posiadanie domków i domów wręcz prowokuje do gromadzenia rzeczy niepotrzebnych, których jednak żal wyrzucić, bo w końcu może się kiedyś przydadzą, a jest je przecież gdzie przechować. Najlepiej w garażu. Nomen omen, w przypadku Choszczówki garażowa wyprzedaż ma znamiona pełnego autentyzmu. I […]

saxophone-1412218__340

Co dzień nas gna

Co dzień nas gna/W nowe strony zadyszany czas./Sto dat, sto spraw/Wciąga nas, gna nas. /I moje dni/ Wszechobecny pośpiech, czasu znak /Naznaczy mi, Może przez to tak lubię:Lubię wracać tam, gdzie byłem już/ Lubię wracać w strony, które znam, /Po wspomnienia zostawione tam… Kocham tę piosenkę. Słowa: Wojciech Młynarski. Rocznik 1941. Muzyka: Zbigniew Wodecki. Rocznik 1950. W […]

bridge-1678097__340

Samorządem społeczeństwo stoi

Nadchodzi czas głosowania na projekty finansowane z Budżetu Partycypacyjnego. Marzy się, byśmy wszyscy, jak jeden mąż i jedna żona, wzięli w tym głosowaniu udział. Dla zachęty pozwolę sobie przytoczyć tekścik Zofii Wojciechowskiej z bardzo starego, bo przedwojennego, a konkretnie z 1938 r. Płomyka. Tekścik pouczający. Zaczyna się on od prezentacji kłopotów, jakie mają mieszkańcy wsi […]

stage-1248769_960_720

Pora na miłość

Dawno,  dawno temu, bo w XVI-XIX stuleciu, mieliśmy teatry dworskie, czyli prywatne sceny na dworach, ale także w salonach warszawskich. A teraz, od dni zaledwie kilku, mamy teatr domowy.  I to u nas. Na Białołęce. Swoją działalność zainaugurowała właśnie „Domowa Scena Teatralna na Cudnych Manowcach”. Piszę „zainaugurowała”, bo liczę na ciąg dalszy. Chcę tym słowem […]

dog-1543301_640

Stan wysoki

Nareszcie słonecznie, wiosennie. Można porozglądać się po okolicy. Zaczepić wzrok na gałązkach z rozwijającymi się listkami, spojrzeć w błękitne niebo. Pozachwycać się naturą. Niestety, ta strategia spacerowa może okazać się błędem. Tak było przynajmniej w moim przypadku. Wiosenne penetracje okolicy, ze wzrokiem utkwionym wysoko, skończyły się dla mnie niezbyt chlubnie. Wpadłam w poślizg niekontrolowany. Na […]