Najwyższa pora porozmawiać o garażówce

motorbike-407186_960_720Czy Choszczówka potrzebuje wyprzedaży garażowej? Moim zdaniem: tak, jak najbardziej potrzebuje. W końcu posiadanie domków i domów wręcz prowokuje do gromadzenia rzeczy niepotrzebnych, których jednak żal wyrzucić, bo w końcu może się kiedyś przydadzą, a jest je przecież gdzie przechować. Najlepiej w garażu. Nomen omen, w przypadku Choszczówki garażowa wyprzedaż ma znamiona pełnego autentyzmu. I może przebiegać pod hasłem: uwolnij garaże.

Tyle, że w tych garażach nie powinna się odbywać, tylko na jakimś wspólnie wybranym terytorium, za zgodą jego posiadacza i przy pełnym zaangażowaniu organizatorów w usunięcie śladów wyprzedaży po jej zakończeniu. Może Dziki Zakątek się zgodzi? Może któraś ze szkół? A może po prostu wykorzystać jedną z bocznych uliczek naszej uroczej Choszczówki? Mam nadzieję, ze pomysłodawczynie „garażówek na Choszczówce” jeszcze się nie zniechęciły. Może warto, by zorganizowały w tej sprawie zebranie otwarte. Można by wtedy podzielić się pomysłami, rolami, wybrać wspólnie termin. Mogłaby to być np. wczesna jesień. Dałoby się wówczas połączyć wyprzedaż ze Świętem Szarlotki, imprezą wymyśloną przez szefa Stowarzyszenia Nasza Choszczówka, Błażeja Małczyńskiego. Co Wy na to, Drodzy Sąsiedzi? 

2 comments on “Najwyższa pora porozmawiać o garażówce

    1. Rozstawione namioty, stoły. Na stołach szarlotki, czyli rozmaite ciasta z jabłkami. W dzbanach sok z jabłek. Degustacja rozmowy.Wspaniałe spotkanie sąsiedzkie. A przy okazji darmowe rozdawnictwo jabłek. Każdy odchodzi ze skrzynią jabłek, z pełnymi jabłek torbami. A skąd te jabłka? Zgadnijcie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *