Głosowania czas nadszedł. Prośba do opornych

elections-1496436__340Nie odkładaj głosowania na Budżet Partycypacyjny na później, bo w końcu okaże się, że termin minął. Masz czas do 30 czerwca. Najlepiej, bo najłatwiej, jest głosować przez Internet. Wystukujesz: www.twojbudzet.um.warszawa.pl i otrzymujesz dokładną instrukcję. Rzecz jasna, możesz też osobiście wrzucić do urny wypełnioną kartę do głosowania, okazując przedtem dowód osobisty lub inny dokument ze zdjęciem. Papierowe karty do głosowania są dostępne w urzędach dzielnic oraz do wydrukowania na stronie www.twojbudzet.um.warszawa.pl od pierwszego dnia głosowania czyli od 14 czerwca.

Głosowanie jest jawne, co oznacza, że musimy podać swoje dane personalne. Nie będą one jednak upublicznione.  Bez obaw. Rozpoczynając głosowanie przez Internet podajemy swój adres mailowy. Z jednego adresu mogą głosować trzy osoby (ważne, bo może się przecież zdarzyć, że ktoś z domowników, sąsiadów lub przyjaciół własnym adresem nie dysponuje).  Na podany adres otrzymamy link, który pokieruje naszym dalszym postępowaniem. Wybieramy dzielnicę i obszar, czyli w naszym przypadku: Białołękę i obszar nr 2. Warto bowiem pamiętać, że możemy głosować nie tylko na pomysły z obszaru nr 2, ale również z obszaru ogólnodzielnicowego.

No i najważniejsze, uważnie wybieramy projekty, cały czas pamiętając, że musimy się zmieścić w kwocie 1 mln złotych. Trochę to trudne do wyobrażenia sobie, ale niezwykle kuszące. Okazja, by decydować o wydaniu miliona, zdarza się bardzo rzadko i to nielicznym. A tu bardzo proszę – decyduj i wydawaj. A potem już tylko czekaj na wyniki. Na szczęście niedługo. Będą ogłoszone 14 lipca

Każdy z nas ma swoich faworytów. I bardzo by chciał ich wygranej. A mimo to nie zawsze jesteśmy w stanie zdobyć się na ten trud przeogromny, jakim jest postukanie w klawiaturę komputera. A potem, mądrzy po szkodzie, żałujemy, że nie zagłosowaliśmy, że zapomnieliśmy, że za późno się obudziliśmy i Budżet Partycypacyjny zasilił nie te projekty, na których nam zależało.

W zeszłym roku przepadł projekt bardzo mi bliski, czyli Scena Kulturalna „Przystanek Choszczówka”. Inicjatywa niezwykła i nietypowa. Rozwojowa. Zabrakło bardzo niewielu głosów. Mam nadzieję, że w tym roku uda się coś dla Przystanku ugrać. I że uda się też zdobyć  fundusze na kilka innych naprawdę wspaniałych projektów społeczno-kulturalnych, w tym na kontynuację inicjatywy Bliżej Siebie w Mini Domu Kultury przy Łazanowickiej. Wymieniam te, a nie inne pomysły, bo jestem zwolenniczką wydawania pieniędzy z Budżetu Partycypacyjnego na takie właśnie miękkie projekty, ale rozumiem, że dla wielu z nas bardziej istotna jest infrastruktura.  Najważniejsze – głosujmy. Ja to właśnie zrobiłam. Stworzyłam własny projekt pt. Jak najlepiej ulokować 2 mln Budżetu Partycypacyjnego.  Jeden milion dla obszaru nr 2, drugi dla obszaru całej Białołęki. Rozdzieliłam, jak umiałam najlepiej. O infrastrukturze też pomyślałam. 

2 comments on “Głosowania czas nadszedł. Prośba do opornych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *