24231884_1727435443968307_7513633627476028867_n

Po koncercie Piotra Bukartyka

Czwartek, 7 grudnia, 2017 r. Dziki Zakątek. Początek – godz. 20.00, koniec – godz. 23.00. Na Scenie Przystanku Choszczówka gościli: Piotr Bukartyk  i Krzysztof Kawałko. Jeden głos i dwie gitary. I jeszcze publiczność w pełnej gotowości i otwartości na doświadczenia. Wrażenia po tym koncercie należy zamknąć w jednym zdaniu, jako że każde kolejne wyrażać będzie […]

classic-2028011_960_720

Kinga Głyk Trio

Kolejna odsłona Przystanku Choszczówka. Jazzowa. Kinga Głyk.  Bardzo młoda, bardzo zdolna, bardzo ładna, bardzo sympatyczna i bardzo otwarta na doświadczenia, jako że zdecydowała się zagrać na Przystanku Choszczówka. Ma za sobą mnóstwo koncertów (czyt. ponad 100). Jest znana wszędzie (czyt. w Polsce i za granicą). Gra z najlepszymi (czyt. lista muzyków, z którymi koncertowała jest […]

guitar-2006563_960_720

Choszczówka kocha jazz

Organizatorzy Przystanku długo zwlekali z realizacją marzenia głównego animatora Sceny, Błażeja Małczyńskiego, czyli z pójściem w  kierunku jazzu.  A jak się okaże, że choszczówkowianie nie trawią tego gatunku? A jak się bilety nie sprzedadzą? W końcu nie taki znów jazz popularny. Większość współobywateli wie, co prawda, kto to był Armstrong i jeszcze to, że grał […]

Nasza Choszczówka w nowej kreacji

No i jest. Nowa szata graficzna Naszej Choszczówki. Na szczęście nie jest to metamorfoza  gruntowna, absolutna, bo takiej bym się bała. Zachowane zostało to, co było cenne i do czego się przyzwyczailiśmy, ale i to, i całą resztę odmłodzono, unowocześniono. Można zatem odnotować udany proces przejścia do kolejnego stadium rozwojowego naszej gazety. Gratulacje dla sprawcy […]

Pożar w Dzikim Zakątku ugaszony. Pora na pospolite ruszenie wsparcia

Najpierw była wspaniała polana. Przy Chlubnej. Można było pograć w piłkę, posiedzieć, poleżeć, pomarzyć. Odpocząć przed lub po wędrówce leśnymi duktami. Popodziwiać kapliczkę. Rozczulać się widokiem par siedzących na turystycznych fotelikach i patrzących w dal, w kierunku lasu. Ewentualnie wpatrujących się w niebo. A przy nich stoliczek z termosem i kubeczkami. Potem przy Chlubnej pojawiło […]

GARAŻÓWKA NA CHOSZCZÓWCE. NIE BYŁAM, WIĘC SOBIE WYMYŚLIŁAM

Niestety musiałam wyjechać akurat wtedy, kiedy chciałam być na miejscu. Musiałam wyjechać i w związku z tym przeszła mi koło nosa długo przeze mnie wyczekiwana, bodaj druga w historii Choszczówki, wyprzedaż garażowa. Mówi się trudno. Od czego jednak wyobraźnia? A zatem poczytajcie, jak mogło być. I napiszcie, jak było naprawdę. Dziki Zakątek okazał się niezawodny. […]

Było głośno, było mocno, czyli J.J. Band na Przystanku Choszczówka

Krzesło było. W miarę wygodne.  Za późno zauważyłam ustawione pod ścianami stoły. Stoły z ławami. Idealna miejscówka na koncert bluesowy. Można umieścić przed sobą jakieś szkło ze szlachetnym napojem, podeprzeć się wygodnie, przymknąć oczy i słuchać muzyki, bez obawy osunięcia się na podłogę. W przypadku krzesła i zamkniętych ocząt perspektywa „upadku” jest bowiem bardziej prawdopodobna […]

Kapela ze Wsi Warszawa na wsi Choszczówka

Było tłumnie. W końcu nie byle kto wysiadł na Przystanku Choszczówka, jeno Kapela ze Wsi Warszawa. Nasi ci oni, nasi. I tak oto w Dzikim Zakątku zagościł folk. Znakomity folk. Polski, mazowiecki, bez granic. Jak kto woli. Wysiedli na Przystanku z rana. Niestety ja tego nie widziałam na własne oczy, ale jak tu nie wierzyć […]

Choszczówka w śnieżnej aurze

Zawiało nas na biało, ale na szczęście nie zasypało. Choszczówka wypiękniała w mgnieniu oka. Ptaki ożywiły się wokół karmników. Koty tudzież. Wokół ptaków. W wolnej chwili śledzę kocie wędrówki po dachach, jako że jak nawet kot czmychnie, to i tak pozostawia ślady swojej ścieżki. Chyba, że śnieg mocno poprószy i wszystko pochłonie. W Dzikim Zakątku ruszyła […]

Znowu minął rok

W telegraficznym skrócie, w imieniu ośmioosobowej, reprezentatywnej z uwagi na wiek i płeć, grupy balujących, informuję, że Sylwester w „Dzikim Zakątku” jest godny polecenia. Dowód podstawowy – ośmiogodzinna udana zabawa. Argumenty szczegółowe: po pierwsze, niezła, pracowita  orkiestra, realizująca swe zadanie w naprzemiennym cyklu – 45 minut muzyki i 15 minut przerwy; po drugie, smaczna, bogata […]